Magda-bez-bloga

Wpis

niedziela, 16 marca 2014

Tilda

 Spodobał mi się konik z  Weny nr. styczeń/luty 2014. TU można zobaczyć okładkę z ich wersją :)

Wczoraj zasiadłam do maszyny i mam.

Mój, a raczej mojej córki, konik wygląda tak:

Ewelinka porwała go jak jeszcze nie miał przyszytych nóg i bawi się nim ciągle od wczoraj :)

Uszyty z bawełny z nadrukowanym patchworkowym wzorem oraz bawełnianej dość grubej włóczki. Oczy z guzików na nóżce.

Na przyszłość gdybym miała szyć jeszcze podobnego to zmienię nieco kształt tułowia, może trochę szyję i miejsce przyszycia ogona (uważam, że jest za bardzo na grzbiecie).

Pozdrawiam - Magda :)

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
maagdas
Czas publikacji:
niedziela, 16 marca 2014 13:08

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość december napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2014/03/16 14:18:20:

    Jaki słodki! Jest fantastyczny! Patchwork tylko dodaje mu słodyczy :) Jestem pełna podziwu dla Twoim umiejętności :D

  • maagdas napisał(a) komentarz datowany na 2014/03/16 16:58:03:

    Dzięki :) Też jestem zadowolona z efektu (nie ma to jak skromność ;)
    Masz rację, że tkanina bardzo korzystnie wpływa na "wizerunek" konika :) Kupiłam jej pół metra, zostało mi jeszcze sporo i zastanawiam się czy jeszcze jednego konia czy może inne stworzonko z niej uszyć?
    Co do umiejętności to szycie było proste dużo więcej zabawy z cała resztą było :)

  • Gość december napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2014/03/16 17:17:46:

    Nie musisz szyć od razu, może pojawi się niedługo jakiś nowy pomysł :)

  • tfu.tfu napisał(a) komentarz datowany na 2014/03/16 17:18:07:

    cudny jest! sama bym go porwała! :-)

Dodaj komentarz

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa